Miesięczne archiwum: Listopad 2013

Zupa dyniowa z imbirem

zupa dyniowa z imbirem

zupa dyniowa z imbirem

Kontynuujemy gotowanie z dynią! Zostało mi pół 1.5kg dyni, więc postanowiłem zrobić super mega aromatyczną zupę za mniej niż taka sama porcja zupy z torebki!

Co trzeba?

-3 ćwiartki kurczaka około 1kg koszt 3.40zł
-siatka włoszczyzny 2.99zł
-750g świeżej dyni, dynia 3.50zł/kg
-łyżka stołowa warzywka opakowanie 400g 5zł
-kawałek imbiru grubości i długości 2 palców 1.5zł na bazarku
-dużo pieprzu w ziarenkach (im więcej tym lepiej) 1.50zł za opakowanie

Wszytko to na garnek od zupy 5L, czyli pi razy drzwi koszt 14zł za cały garnek! zupy wyszło z 4L czyli mam z jakieś 8 porcji zupy! czyli 1.75 zł za porcję! pobij to panie Kuroń, zamiast Kuroniówki mógł by serwować moją zupę dyniową i ile więcej szczęśliwych i najedzonych ludzi by było(nie to że nie doceniam co zrobił)! Firmy produkujące śluz pakowany w woreczki plastikowe i nazywające to zupą za 5zł za opakowanie mogą się spalić ze wstydu!

zupa z dyni z obranym kurczakiem

zupa z dyni z obranym kurczakiem

Robi się to bardzo prosto, warzywa myjemy obieramy kroimy w kostkę i wrzucamy z całymi ćwiartkami i przyprawami (z wyjątkiem imbiru) do garnka, zalewamy wodą i gotujemy na małym ogniu przez 45 min aż najtwardsza marchew będzie miękka. Wyjmujemy kurczaka, będzie trzeba go obrać jak ostygnie. Wyłączamy gaz, bierzemy mikser z nożem do rozdrabniania lub podobne dedykowane urządzenie i robimy zupę krem, blendujemy wszystko na idealny krem. Z uwagi na cały tłuszcz pod skórką kurczaka nie dajemy żadnej śmietany czy innych tłuszczy. Trzemy imbir na tarce i dodajemy do zupy, jak kurczak ostygnie, obieramy ze skóry i kości i same czyste mięso wrzucamy do zupy, kości i skóry dajemy kotu.

dynia i imbir na zupę

dynia i imbir na zupę

Gotowe! można podawać, dla dekoracji można dać kleksa z jogurtu greckiego i może posypać trochę natką pietruszki na talerzu ale to zbyteczne, smak kurczaka dyni i imbiru jest super aromatyczny i doskonale zapełni na kilka godzin. Jest to zdrowe smaczne i proste.

Dynia i kalafior na ostro w zalewie octowej

Dynia w occie chilli zakąska rodem z PRL

Dynia i kalafior na ostro w zalewie octowej

Dynia i kalafior na ostro w zalewie octowej

Moja mama zawsze twierdziła że dynia to takie biedne warzywo, mało uznane i podawane jak nie było czego innego. Np. dynia z octu jak nie było grzybka z octu.

Nie wiem ile w tym prawdy, marne ze mnie dziecko PRL bo niewiele z tych czasów pamiętam. Ale dynia zawsze kojarzy mi się ze świętami w USA, plackiem z dynią, sernikiem z dynią i pure z dyni. Z octu warzywa też lubię, oczywiście na ostro! Więc jak okazja przyszła zrobiłem sobie kilka weków na zimę.

Dynia sama lub dynia z kalafiorem. Kalafior z zalewy octowej na ostro jest doskonały. Co tu trzeba? zalewa octowa, 1/3 octu i 2/3 wody na każdy litr takiej mieszanki daję szczyptę soli i 3 – 4 łyżeczek cukru. Dodatkowo po kilka goździków na słoik, hojna dawka gorczycy w ziarenkach i czarnego pieprzu oraz oczywiście wcześniej wspomniane chilli. Od trzech do nawet 8 papryczek na słoik. W tym dużym na zdjęciu nawet wrzuciłem 2 habanero które kupiłem świeże na bazarku. Zalewę najlepiej zagotować i gotowe napchane słoiki zalać po wieczko, zakręcić dobrze i pasteryzować przez 5 – 10 min.

Pasteryzacja jest niestety konieczna z uwagi że sam ocet może nie wybić wszystkich świństw jakie mogą się utrzymać na warzywach, już raz miałem że ogórki w zalewie octowej się zepsuły bo coś tam zostało co wręcz się rozmnażało w kwasie octowym. Do pasteryzacji potrzebujemy wysoki garnek, ściereczkę lub mały ręcznik na dnie, gotujemy słoiki ustawione na gazie przez 10 min następnie wyjmujemy dokręcamy pokrywki szczelnie i obracamy dnem do góry aż do wystygnięcia. Pomiędzy octem, solą, chilli i pasteryzacją nic, ale to nic nie powinno się tam ostać co mogło by zepsuć gotowy produkt.

Tak przygotowane weki muszą poleżeć minimum miesiąc na półce po czym kupujemy wódeczkę, zapraszamy gości puszczamy czerwone gitary z youtube i serwujemy dynię w klimacie domówki ze stanu wojennego!

Smacznego!

A na dobry początek omlet!

Jak dobrze jest zacząć weekend po obudzeniu o 11 rano?

Zrobić duży kubek cappuchino i przygotować prosty omlet z wiejską kiełbasą i czarnymi oliwkami!

Omlet z czarnymi oliwkami

Omlet z czarnymi oliwkami

1 kiełbasa wiejska pokrojona w kostkę
1 cebula pokrojona w kostkę
pół czerwonej papryki pokrojonej w kostkę
ser morski pokrojony w kosteczkę
10 listków rozmarynu
szczypta pieprzu grubo mielonego
4 jajka rozbełtane z solą i słodką papryką
10 czarnych oliwek pokrojonych w plasterki

Cebulę, kiełbę, paprykę podsmażamy na patelni, dodajemy pieprz i rozmaryn, zalewamy jajkami zasypujemy serem i oliwkami wstawiamy do piekarnika z włączonym górnym palnikiem… 5 min później jest wszystko gotowe.

Razowa pizza po 20min w temp 230C

Razowa pizza z oscypkiem

Razowa pizza przed upieczeniem

Razowa pizza przed upieczeniem

Co tu dużo pisać? W drodze do pracy miła starsza pani wręczyła mi ulotkę pizzy na telefon z wielkim obrazkiem ich zbójnickiej pizzy z oscypkiem… zdjęcie wyglądał tak dobrze że można było je zjeść, pizza po zamówieniu pewnie nie była by aż tak powalająca więc stwierdziłem że zrobię własną.

Pizza jest bardzo prostą potrawą do zrobienia, potrzebna woda, mąka, drożdże, cukier i sól na ciasto, oraz co się nawinie w lodówce na górę. Tradycyjnie jest tam ser sos pomidorowy i jakaś wędlina ale tak naprawdę wszystko może tam wylądować.

Tu są dwa przekręty. Po pierwsze używam mąki razowej do wypieku chleba, jest ona cięższa i zawiera kawałki kłosów normalnie odsiane w produkcji. Po drugie piekę sam spód przez około 5 – 8 min z samym serem, następnie wyjmuję smaruje sosem i układam resztę składników. Widzicie, razowe ciasto jest ciężkie, i mimo zastosowania sporej ilości drożdży i cukru by miały czym się żywić i produkować dwutlenek węgla, ciasto nie wyrośnie tak pięknie jak przy mące tortowej, i będzie miało coś z zakalca, pieczenie bez obciążenia pozwala ciastu nieco lepiej wyrosnąć nim przygniecie się je składnikami. Ser z wierzchu zapobiega nasączeniu się ciasta sosem podczas pieczenia.

Sos: przecier pomidorowy, zioła, czosnek, sól, olej

W kubku 250ml nalewamy 150ml przecieru pomidorowego, dajemy szczyptę soli, 3 ząbki czosnku, 10 listków bazylii, podobną ilość oregano i tymianku, najlepiej świeże ale jak nie ma to po pół łyżeczki suchych ziół. Troszkę oleju, dobrze jest użyć smakowy np. z papryka peperochino. Wszystko miksujemy mikserem uzbrojonym w dostawkę z nożem do rozdrabniania.

Reszta składników? kiełbasa dobrze wędzona w plasterkach, szynka wiejska w paseczkach, salami z ziołami w ćwiartki, biała cebula, czerwona papryka i plastry oscypka. Zapiekać w piekarniku przez 15 – 20 min… jak ma się termo obieg (którego ja nie mam) to można krócej.

Smacznego!

 

Razowa pizza po 20min w temp 230C

Razowa pizza po 20min w temp 230C

Indyjskie curry z dyni i soczewicy

Curry z dynią i zieloną soczewicą

Indyjskie curry z dyni i soczewicy

Indyjskie curry z dyni i soczewicy

 

Jakiś czas temu oglądałem wegański odcinek Bitchin’ Kitchen z Nadią G. gdzie zrobiła wegańskie curry z soczewicą i słodkimi kartoflami. Już w tedy pomyślałem że przepis ma przyszłość jeśli tylko dać tam mięso. No i ten czas nastał! mam trochę dyni z Halloween, .5kg polędwicy i zieloną soczewice… czas na dobre curry z mięsem!

Curry jest proste w wykonaniu, trzeba dusić i dorzucać i jeszcze dusić. Można podawać z ryżem, lub plackami naan lub zwykłymi „beretami” na kebab. Doskonałe na te zimne pochmurne jesienne dni!

Co trzeba?

-0.5kg chudego mięsa drobno pokrojonego (wieprzowina/kurczak/indyk)
-2 cebule pokrojone w kostkę
-1kg dyni pokrojonej w kostkę
-1 cukinia pokrojona w kostkę
-1 marchew pokrojona w kostkę
-1 pietruszka pokrojona w kostkę
-1L bulionu drobiowego
-200g suszonej soczewicy (ja wybrałem zieloną)
-2 łyżki żółtego curry
-2 łyżki ostrej papryki (lub czerwonego curry)
-garść drobno pokrojonej kolendry (opcjonalne)
-szklanka przecieru pomidorowego (opcjonalne)
-kubek 200L śmietany 18% (opcjonalne)

Do dzieła, cebulę i twarde warzywa zaczynamy smażyć w wysokiej patelni na kilku łyżkach oleju, jak trochę zmiękną i puszczą sok (około 10min) dodajemy cukinię i przyprawy (sól jak kto lubi i może troche warzywka). Dusimy pod przykryciem kolejne 10min i dodajemy mięso, znów dusimy kolejne 10min. Zasypujemy soczewicą i zalewamy bulionem, zmniejszamy ogień na mały i pozwalamy „bulkać” przez ponad 30min aż soczewica zmięknie i sos zgęstnieje. Tu jesteśmy na mecie, dla większego efektu możemy dać kolendre bo jest super mega aromatyczna. Gdy będzie za ostro można dodać śmietanę to lekko uspokoii ogień. Przecier pomidorowy doda kwaskowości do potrawy.

Bardzo dobre jako samo danie, jak jest się chlebo jadem można podać z chlebem, bułką, chlebkami naan lub grubą pitą. Inne pomysły to ryż lub kuskus.

Smacznego

 

 

 

 

 

 

Schabowy w cieście kukurydzianym

Schabowy w cieście

Schabowy w cieście

Jeśli kotlety mielone zrobiły taką furrorę to mam jeszcze jeden ciekawy hit. Klasyczny schabowy, zamiast w panierce to w cieście kukurydzianym. Wygodniej się to robi niż w panierce i mamy miłą skorupkę z ciasta a w środku smaczne wieprzowe mięso. Jest też bez glutenowe!

Jak to zrobić? bierzemy kotleta schabowego i bezlitośnie rozbijamy go młotkiem z obu stron aż będzie miał mniej niż 0.5cm grubości. Nacieramy go solą pieprzem i słodką papryką (albo ostrą jak się lubi na ostro jak ja). Na dużej patelni podgrzewamy olej, sporo, z jakieś 5 – 6 łyżek stołowych. Ciasto na 2 kotlety składa się z 1 dużego jajka, 5 łyżek mąki kukurydzianej, soli pieprzu i odrobiny wody jeśli wyjdzie za gęste (powinno mieć konsystencje gęstszą trochę od naleśnikowego), obtaczamy schabowe z jednej i drugiej i na olej, piec z 5 – 8 min obracając z jednej na drugą stronę aż ciasto będzie złote i chrupkie. Po smażeniu położyć na 2 min na talerzu z ręcznikiem papierowym by ten wchłonął zbędny olej.

Smacznego.