Miesięczne archiwum: Marzec 2016

Gotowa zapiekanka po 35min w piekarniku

Takiego tex-mex żaden foodtruck ci nie zaserwuje!

Gotowa zapiekanka po 35min w piekarniku

Gotowa zapiekanka po 35min w piekarniku

A to dlatego że foodtrucki nie serwują zapiekanek z ryżu, mięsa i warzyw. No, przynajmniej nie spotkałem się z takim, jest tu pole do popisu.  Ale fakt, prosta zapiekanka wyszła doskonale, prostota wykonania, dobre przyprawy i świeże składniki. Takie coś mógł bym jeść co drugi dzień.

Więc co trzeba?

  • 1.2kg mielonego mięsa (tu indyk i wołowina, 50/50)
  • 150g brązowego ryżu (masa nie ugotowanego produktu)
  • 1 kostka rosołowa lub 750ml bulionu
  • 1 duża cebula
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 duża zielona papryka
  • 250g pieczarek
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • 1 puszka czarnej fasoli
  • 200g dobrego żółtego sera 30% tłuszczu
  • 1 doniczka kolendry
  • przyprawy: oregano, ostra papryka, czosnek granulowany, pieprz cayenne, pieprz czarny, ziarna kolendry, sól
  • 3 łyżki sosu BBQ
  • olej rzepakowy do smażenia

 

Mięso: gdy decydujemy się na mięso mielone, chyba że znamy rzeźnika dobrze jest zmielić je samemu. Dlatego że mielimy mięso, nie trzeba wybierać najlepszego gatunku, tu np. jest mieszanka indyka z wołowiną, ale zamiast piersi indyka która jest sucha i droższa wykorzystałem udziec bez kości z którego zdjąłem skórę. Natomiast wołowina to szponder, jest to dolna część żeberek, którą odcina się podczas przygotowania steków z żeberek, ma mniej tłuszczu niż żeberka i ciemno czerwoną barwę. Oba mięsa pokroić w kostkę 3cm na 3cm, posypać przyprawami (około 1 łyżeczka do herbaty każdej przyprawy) i przepuścić przez maszynkę z dobrze naostrzonym nożem. Mięso wymieszać dobrze i zostawić na noc pod folią by nabrało aromatu przypraw.

Następnego dnia trzeba usmażyć mięso na głębokiej patelni z 2 łyżkami oleju i drobno posiekaną cebulą i czosnkiem. Pod koniec jak soki się odparują, dodajemy sos BBQ by wszystko skleić i jeszcze dodać kolejną warstwę smaku. Następnie zdjąć z ognia i odstawić aż będziemy gotowi do składania zapiekanki.

Ryż: 150g brązowego ryżu gotujemy zgodnie z zaleceniami na opakowaniu w 750ml bulionu lub 750ml wody z kostką rosołową. Gotujemy na małym ogniu aż cały płyn wsiąknie i/lub zostanie odparowany.

Pieczarki: myjemy w zimnej wodzie, kroimy w plastry lub pół plastry, potem smażymy na łyżce oleju z solą i czarnym pieprzem. Powinny zrobić się lekko brązowe na krawędziach. Pieczarki idą na samą górę zapiekanki i są nakryte serem.

Zielona papryka i czarna fasola

Zielona papryka i czarna fasola

Papryka i fasola: świeżą paprykę należy pokroić w kostkę a czarną fasolę odsączyć z płynu w którym była w puszce.

Składamy! na dno kładziemy warstwę ryżu, ubijamy łyżką i układamy fasolę i paprykę. Następnie dajemy mięso i trochę pomidorów z puszki. Nakrywamy paroma plasterkami sera i ponawiamy warstwę ryżu. Znowu dajemy mięso, polewamy resztą pomidorów z puszki i posypujemy pieczarkami. Na koniec kolejna warstwa 3 – 4 plasterków dobrego sera, np. holenderskiej goudy.

Mięso mielone i druga warstwa ryżu

Mięso mielone i druga warstwa ryżu

Naczynie żaroodporne zakrywamy pokrywką lub folią aluminiową i całość pieczemy w piekarniku przez 35min w temp 180stopni C. Piekarnik powinien być już nagrzany gdy wstawiamy do niego zapiekankę.

Można podawać zaraz po upieczeniu albo zostawić w lodówce na noc, potem łatwo się kroi i porcjuje by wynieś np. do pracy.

Smacznego!

Przekrój zapiekanki po zapieczeniu

Przekrój zapiekanki po zapieczeniu

 

Club sandwich – piętrowa kanapka dla klubowicza

Klub sandwicz

 

Amerykański club sandwich był często zamawiany gdy mieszkałem w NY. Wielka wieża mięsa, sera i białego pieczywa spięta patyczkami do szaszłyków bo wykałaczki nie były wystarczająco długie. Jadło się go bokiem, by ugryźć jak najwięcej warstw naraz.

Tu jest moja wersja, trochę zdrowsza, trochę mniej żółtego sera, nadal wysoka i szeroka, aż za małą głębię ostrości ustawiłem w aparacie i nie wyostrzył poprawnie (ale umówmy się że to taki celowy efekt artystyczny, ok?).

Wędliny z wyjątkiem salami to wędliny z dębiny, teraz dostępne w Warszawskim Zieleniaku przy Banacha.

Zasada tworzenia jest prosta 3 warstwy chleba, 3 różne wędliny, pomidor, ogórek, sałata, natka pietruszki(bardzo zdrowa) ser żółty dobrej jakości – tu irlandzki Cheddar. Kromkę pieczywa pełnoziarnistego smarujemy serkiem śmietankowym (może być wersja light) i układamy pomidory w plastrach, a jak pomidor i i czerwona cebula, wędlina po kilka plastrów, musztarda, no i świeży ogórek zielony, na to kromka posmarowana serkiem z dwóch stron, trochę natki, i znów wędlina a potem sałata, ser żółty, ostry sos i finish z kromką posmarowaną serkiem i znów natka.

Kroimy na skos, trzymamy mocno by się nie rozpadło i jemy. Dobro dwóch kanapek a o 1 kromkę chleba mniej.

Smacznego.

Rosół przeziębienia nie wyleczy ale ten krem z buraków ma szansę

Kremowa zupa z burakiem

Kremowa zupa z burakiem

Nie wiem dlaczego się mówi że rosół to taka wspaniała zupa na wszystkie dolegliwości, ze złamanym sercem włącznie. To bulion, wywar mięsno-jarzynowy z makaronem(wegetarianie nawet nie dają mięsa), bez dodatku mięsa czy warzyw na samym talerzu, który zwykle doprawiamy Maggi czyli wzmacniaczem smaku. Jak to ma komukolwiek pomóc gdy jest osłabiony(fizycznie czy psychicznie). Oto moja kontr propozycja: Krem warzywny, z burakami gotowany na bulionie.

Co trzeba:

  • 4 buraki wielkości pięści
  • 1 duża cebula
  • 2 marchewki
  • 1 por
  • pół dyni piżmowej (ok. 400g)
  • 1 pietruszka
  • słoiczek 200g koncentratu pomidorowego
  • 2L bulionu drobiowego
  • 5 liści laurowych
  • 10 ziarenek ziela angielskiego
  • 10 ziarenek czarnego pieprzu
  • pół łyżeczki ziaren kolendry
  • 5 ząbków czosnku
  • sól
  • natka pietruszki
  • jogurt naturalny

Jak zrobicie bulion, wasza sprawa, na upartego można z kostki rosołowej, ja używam skrzydełek a dokładniej końcówek skrzydełek które mi zawsze zostają po robieniu grillowanych skrzydełek na ostro.

Gotuje na małym ogniu około 20 – 30 końcówek w wodzie przez godzinę z solą i przyprawami (liść laurowy, ziele angielskie, pieprz, kolendra). Wyciągam końcówki i liść laurowy a następnie wrzucam warzywa. Warzywa dobrze jest pokroić w małe kawałki, nie muszą być symetryczne czy estetyczne tylko małe by szybciej się rozgotowały. Warzywa powinny się gotować kolejne 30 – 45min. Na koniec dodajemy koncentrat pomidorowy i czosnek, wszystko miksujemy na gładką masę nożem do blendowania (tak ziarenka też).

Doprawiamy solą i podajemy z hojnym kleksem naturalnego jogurtu i szczodrą ilością drobno pokrojonej natki pietruszki. Mniam! palce lizać. Błonnik, witaminy, białko i antyoksydanty, taka zupa może postawić na nogi.

Buraki są źródłem witaminy C, wapna, żelaza i błonnika. Cebula jest źródłem witamin C i B6. Dynia jest źródłem witamin C, B6 oraz E, niacyny oraz ryboflawiny która działa przeciwzapalnie. Czosnek posiada aż 71% witaminy C, 84% witaminy B6, jest źródłem tiaminy, ryboflawiny, niacyny, żelaza i wapna. Natka pietruszki jest fenomenalnym źródłem witamin C oraz K, zawiera dużo żelaza. Jogurt to źródło wapna i białka. Piperyna zawarta w pieprzu pomaga z przemianą materii i rozgrzewa.

I teraz to jest zupa która ma wartości odżywcze, a nie tłusty rosół z makaronem, tłuszcz i węglowodany proste są dobre by przytyć a nie się zregenerować.

Smacznego!