Miesięczne archiwum: Maj 2017

Obwarzanek pizzowy kolejna wariacja

Oto kolejna pizzowa wariacja. Tym razem to wielki obwarzanek zrobiony z zwiniętego rulona pizzowego. Rulon aka stromboli był już robiony wcześniej ale by go zawinąć dookoła jakiegoś żaroodpornego naczynia (tu stalowej miseczki) przesmarować hojną ilością masła czosnkowego i zamknięciu obręczą od foremki do biszkoptów z zewnątrz to jeszcze nie było robione.

Obważanek pizzowy z masłem czosnkowym

W środku mamy pepperoni, podsmażany boczek, zielone oliwki, mozzarellę, białą cebulę, jalapeno i gęsty sos pomidorowy.

Masło czosnkowe własnej roboty: zadziwiające jest że przeciętna kostka zwykłego masła ekstra 200g kosztuje jakieś 4-5zł natomiast kosteczka 100g masła czosnkowego kosztuje 5-8zł. Więc bierzemy 3 ząbki czosnku, wyciskamy przez praskę, na patelni rozpuszczamy 75-100g masła, wrzucamy czosnek, solimy (opcjonalne) i na bardzo małym ogniu trzymamy przez 10min, nie chodzi by usmażyć czosnek tylko by puścił aromat do tłuszczu, a to się dzieje w średniej temperaturze 60 – 80 stopni C.

Sos to słoiczek 250ml koncentratu pomidorowego, z 3 ząbkami czosnku przeciśnięte przez praskę, suszone zioła prowansalskie, oregano i bazylia oraz chilli. Wszystko zmiksowane w mini blenderze z 150ml białego wina i łyżką aromatyzowanej oliwy z oliwek.

Rullon pizzowy w przekroju

Po zwinięciu i zamknięciu rulonu, odstawiamy go na 20 – 30min w jakiejś ciepłe miejsce by wyrósł a potem wkładamy na 40min do rozgrzanego do 250 stopni C. piekarnika. Z uwagi na masło czosnkowe, obręcz która trzyma obwarzanek z zewnątrz nie powinna przykleić się do ciasta i zapiec, tylko upiec się na chrupką acz tłuściutką skorupę sztywno trzymającą cały wypiek. Taka pizza hut pizza, w wysokiej foremce z dużą ilością tłuszczu, ale jaka smaczna.

Rozrysowałem szybką instrukcję jak to zrobiłem jeśli moje zdolności literackie nie wystarczyły:

Instrukcja jak zrobić obwarzanek pizzowy

Powodzenia i smacznego!

 

 

 

Pizza z przepisu w książce kucharskiej z 1987

Pizza z 1987r.

Pizza z przepisu w książce kucharskiej z 1987

Pizza z przepisu w książce kucharskiej z 1987r.

Ostatnio robiąc porządki w książkach kucharskich mojej śp. babci trafiłem na taki „Blast from the past” a mianowicie książkę pt. „Potrawy mało znane z…” autorstwa Anny Czerni z 1987r. W 1987r. ledwo zaczynałem podstawówkę, głównie znane mi potrawy to była pomidorowa, ogórkowa, kotlet mielony z kartoflami i placki ziemniaczane, czasem jak mama chciała zaszaleć to gotowała gulasz wołowy, pod koniec wrzucała tam koncentrat pomidorowy i suszone oregano, gotowała  makaron i nazywała to spaghetti. Nic dziwnego że opisane w tej książce potrawy mogą się wydawać egzotyczne, pierwszy rozdział poświęcony był pizzy. Co ciekawe połowa z nich nawet nie przewidywała sera jako składnika pizzy, były za to anchois, smażone pomidory i czosnek. Stwierdziłem że trzeba posmakować pizzy z 1987r. Sama książka jest pisana zupełnie inaczej od obecnych, jest to liniowa opowieść o potrawie którą w kolejnych rozdziałach jest bardziej rozbudowywana. Od placka drożdżowego przesmarowanego koncentratem pomidorowym i anchois do uczty owoców morza. Kierowałem się kilkoma przepisami na raz:

Pizza neapolitańska z serem. (placek drożdżowy z pasą pomidorową, serem i smażonymi pomidorami)

Pizza con funghi.(placek drożdżowy z pasą pomidorową, serem i podsmażonymi pieczarkami)

Pizza capricciosa. (placek drożdżowy z pasą pomidorową, serem i fantazją – czyli wszystko z suchą krakowską włącznie)

Do zrobienia ciasta potrzebujemy:

  • 400g mąki
  • 40g drożdży
  • trochę więcej niż pół szklanki wody
  • 2  łyżki oliwy
  • szczypta soli

Tu żadnych nowości(starości?) nie ma. Drożdże rozrabiamy z woda solą i oliwą, wlewamy do mąki i i wyrabiamy aż dostaniemy sprężystą kulkę ciasta. Z tymi dokładnie proporcjami kulka nie była za bardzo sprężysta. Następnie pozwalamy ciastu wyrosnąć przez 2 godziny i rozwałkowujemy ciasto na placek któremu znów dajemy lekko wyrosnąć. Jest zawsze nacisk by koniecznie pamiętać o zrobieniu brzegu by sos nie wyciekł.

Sos:

  • 400g koncentratu pomidorowego
  • 2 łyżki oliwy
  • suszone zioła – bazylia, oregano
  • szczypta soli

Na patelni podgrzewamy oliwę i przesmażamy pastę pomidorową z solą i ziołami. Gdy gotowe smarujemy nią rozwałkowany placek ze zrobionymi brzegami. Przy tej konsystencji nie ma szans by cokolwiek pociekło z pizzy(choć jest wielokrotnie zaznaczane że może).

Do tego podsmażyłem pieczarki pokrojone w grube plasterki na maśle. Na tej samej patelni podsmażyłem plastry świeżego pomidora malinowego. Poukładałem jedno i drugie na blacie pizzy z pastą pomidorową, dodałem klika plasterków salami i poukładałem pocięte w plastry dwie kulki mozzarelli.

Piekłem w piekarniku rozgrzanym do 240 stopni C przez 20 min. Ciasto było lekko twarde przy proporcjach mąki i wody ale ogólnie jak to pizza, smaczna. Te podsmażane pomidory to było coś nowego. Ciekawe czy Włosi tak naprawdę robili taki przepis.

Potrawy Mało Znane z…. Anna Czerni